jak-odzyskac-dług-kiedy-dłuznik-pozbyl-sie-majatku

Dłużnik sprzedał samochody, przepisał nieruchomość na członka rodziny, a firmowe maszyny trafiły do zaprzyjaźnionej spółki. Dlatego, kiedy przychodzi czas zapłaty zaległych faktur, formalnie nie ma już z czego ściągać należności. Firma windykacyjna Solventoir spotyka się również z takimi sytuacjami. Pozbycie się majątku z pewnością utrudnia skuteczną windykację, jednak nie zawsze zamyka wierzycielowi drogę do odzyskania pieniędzy. Jednym z rozwiązań, które warto wtedy rozważyć, jest skarga pauliańska.

Każda metoda i sposób odzyskania niezapłaconych należności jest na wagę złota dla firm, które wykonały swoje biznesowe zobowiązania, tj. wykonały usługę bądź sprzedały towar, a nie dostały za to należnej zapłaty. A kwota zadłużenia na polskim rynku jest ogromna. GUS podaje, że firmy windykacyjne przyjęły w 2025 roku zlecenia na 6,7 milionów wierzytelności, których wartość w sumie wynosi 34,2 mld zł1. Wprawdzie te kwoty dotyczą całego rynku, a nie tylko rozliczeń między firmami, jednak pokazują skalę zadłużenia w ogóle.

Czy można odzyskać dług, jeśli dłużnik pozbył się majątku?

Tak. W przypadku, kiedy widzimy ryzyko, że dłużnik pozbywa się majątku, istnieje możliwość właściwej reakcji. Oczywiście nie w każdej sytuacji, bo to zależy od zaawansowania postępowania windykacyjnego i stanu w jakim znajduje się dana firma, ale takie metody są dostępne.

Jeśli dochodzą do Ciebie informacje, że firma, która zalega z płatnością za wystawioną przez Ciebie fakturę sprzedaje maszynę, samochód czy nieruchomość, to jeszcze nie musi o niczym świadczyć. To normalna część prowadzenia firmy.

Jednak, kiedy podmiot gospodarczy ma nieopłacone zobowiązania, których nie płaci mimo upływu czasu, a jego majątek zaczyna znikać, to taka sytuacja stanowi niewątpliwie powód do niepokoju. Wtedy warto zwrócić uwagę na to, kto kupuje poszczególne elementy majątku. Rodzina, wspólnicy, znajomi dłużnika? Jeśli tak, to wniosek może być tylko jeden.

Po wyzbyciu się majątku przez firmę dłużnika, odzyskanie pieniędzy może okazać znacznie trudniejsze, jeśli w ogóle możliwe.

Czy to oznacza, że trzeba od razu składać skargę pauliańską? Niekoniecznie. Jeśli trwa windykacja polubowna lub postępowanie sądowe, to piłka jest jeszcze w grze. Wszystko jest możliwe. Jednak w przypadku informacji o wyzbywaniu się majątku, trzeba ocenić sytuację i podjąć decyzję, czy i w jaki sposób da się zabezpieczyć interes wierzyciela.

– Sprzedaż samochodu czy maszyny nie jest jeszcze dowodem na to, że dłużnik próbuje uniknąć zapłaty. W takiej sytuacji przede wszystkim pozostaje do sprawdzenia, kiedy doszło do transakcji, kto jest kupującym oraz co się stało z pieniędzmi – wyjaśnia Piotr Brzostowiecki, Prezes Zarządu firmy windykacyjnej Solventoir sp. z o.o. – Dopiero zestawienie tych informacji pokazuje, czy mamy do czynienia ze zwykłą decyzją biznesową, czy z próbą odsunięcia majątku od wierzyciela – dodaje Brzostowiecki z Solventoir.

Czy można zabezpieczyć majątek dłużnika, zanim będzie za późno?

Tak. Firma lub osoba, która nie doczekała się płatności może złożyć do sądu wniosek o zabezpieczenie swojego roszczenia jeszcze przed zakończeniem sprawy. Jednak nie zawsze istnieje możliwość zrobienia tego tylko dlatego, że faktura została niezapłacona.

To ważne, żeby zdawać sobie z tego sprawę. To, że klient ma dług, nie daje prawa firmie, która czeka na płatność na samodzielne zajęcie jego majątku. O takiego rodzaju zabezpieczeniu może decydować tylko sąd, pod warunkiem, że otrzyma dokumentację potwierdzającą taką konieczność.

W sprawach sądowych dotyczących niezapłaconych należności, sąd może podjąć decyzję o zajęciu rachunku bankowego, wynagrodzenia czy wierzytelności, samochodu, maszyn i urządzeń albo ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości.

Sposób, w jaki zostanie zrealizowane zabezpieczenie, zależy od konkretnej sytuacji i typu majątku, jakim dysponuje dłużnik. Natomiast celem takich działań jest po prostu zmniejszenie ryzyka, że mimo wygranego procesy i korzystnego wyroku, nie będzie z czego ściągać należności od dłużnika.

Z tego względu wiedza na temat sytuacji finansowej, w jakiej znajduje się firma dłużnika ma znaczenie także na początku procesu windykacji, a nie tylko na samym końcu. Mając takie informacje, można podejmować poszczególne kroki w odpowiedni sposób.

Z kolei omawiane w niniejszym artykule narzędzie prawne dotyczy innej sytuacji. Skarga pauliańska to skuteczna metoda wtedy, kiedy majątek dłużnika został przekazany już innej osobie – w domyśle po to, żeby nie było z czego ściągać należności.

Z doświadczenia firmy windykacyjnej Solventoir wynika, że zwykle potrzeba podjęcia właśnie takich działań pojawia się dopiero na ostatnim etapie windykacji, kiedy egzekucja komornicza pokazuje, że majątku, który wcześniej posiadał dłużnik, już przy nim nie ma.

Co robić, kiedy komornik nie ma z czego ściągać należności?

Podstawowa kwestia to ustalenie czy dłużnik posiadał majątek wcześniej. Kolejny krok to sprawdzenie co się z nim stało i kiedy. Jeśli przekazał go w jakiś sposób innej osobie (osobom), to wówczas otwiera się możliwość podjęcia dalszych działań. Do jednego z nich należy właśnie skarga pauliańska.

– Bezskuteczna egzekucja komornicza nie musi automatycznie oznaczać, że należności z niezapłaconych faktur nie da się odzyskać – wyjaśnia Piotr Brzostowiecki, Prezes Zarządu firmy windykacyjnej Solventoir sp. z o.o. – Jeśli jeszcze do niedawna do dłużnika należały samochody, maszyny czy inne wartościowe elementy majątku, to pozostaje tylko sprawdzić, gdzie one się teraz znajdują i kto jest ich właścicielem. Jeśli okaże się, że wygląda na to, że zmiana właściciela tych przedmiotów wynikała z chęci uniknięcia komornika, to mamy podstawy do złożenia skargi pauliańskiej – dodaje Piotr Brzostowiecki z Solventoir.

Brak majątku to jedno, jednak najważniejsze jest, kiedy i w jaki sposób przestał on należeć do dłużnika. Czy doszło do darowizny, sprzedaży, kto na tym skorzystał, a także czy takie działanie utrudniło odzyskanie należności?

Potrzebne do przeprowadzenia skargi pauliańskiej informacje nie zawsze znajdują się w jednym miejscu. Oczywiście sporo danych można pozyskać ze spisu ksiąg wieczystych, danych rejestrowych, dokumentów z postępowania komorniczego albo wcześniejszej współpracy z dłużnikiem. Znaczenie mogą mieć również wiadomości, w których dłużnik wspominał o posiadanych nieruchomościach, pojazdach lub urządzeniach.

Samo ustalenie, że majątek zmienił właściciela, jeszcze nie rozstrzyga sprawy. Wymagana jest weryfikacja, czy jego przekazanie rzeczywiście pogorszyło sytuację wierzyciela. Jeżeli dłużnik sprzedał maszynę za rynkową cenę i przeznaczył pieniądze na spłatę zobowiązań, ocena będzie inna niż w przypadku darowizny na rzecz krewnego albo sprzedaży wartościowego składnika za kwotę wyraźnie niższą od jego rzeczywistej wartości.

Czym jest skarga pauliańska?

skarga-paulianska

Skarga pauliańska pozwala wierzycielowi dochodzić należności z majątku, który dłużnik przekazał innej osobie z pokrzywdzeniem wierzyciela. Stosuje się ją wtedy, kiedy sprzedaż, darowizna lub inna czynność doprowadziła do niewypłacalności dłużnika albo jeszcze bardziej ją pogłębiła.

Co ciekawe i warte podkreślenia jest to, że pozew nie jest skierowany w stronę wierzyciela, tylko przeciwko osobie, która uzyskała korzyść majątkową. Może być nią członek rodziny dłużnika, jego wspólnik, znajomy albo inna firma. W toku sprawy sąd bada okoliczności przekazania majątku oraz to, czy osoba, która go przejęła, wiedziała lub mogła wiedzieć, że działanie dłużnika utrudni zapłatę wierzycielowi.

Wygrana nie powoduje automatycznego cofnięcia sprzedaży lub darowizny. Sąd uznaje daną czynność za bezskuteczną wobec wierzyciela. Dzięki temu może on dochodzić zaspokojenia z przekazanego składnika majątku, mimo że formalnie znajduje się on już u innej osoby.

– Faktycznie najważniejsze jest ustalenie drogi, jaką przeszedł majątek. Należy ustalić, co należało do dłużnika, kiedy zmieniło właściciela i na jakich warunkach. – o zawiłościach przygotowania się do procesu pauliańskiego mówi Piotr Brzostowiecki z firmy windykacyjnej Solventoir sp. z o.o. – Bez takich informacji samo podejrzenie, że dłużnik przepisał majątek, nie wystarczy do przygotowania skutecznego działania – dodaje prezes Solventoir.

Kiedy można skorzystać ze skargi pauliańskiej?

Ze skargi pauliańskiej można skorzystać w sytuacji, kiedy dłużnik przekazał majątek innej osobie i przez to odzyskanie należności stało się niemożliwe albo wyraźnie trudniejsze.

Znaczenie ma to, czy dłużnik wiedział, że jego działanie może pokrzywdzić wierzyciela. Sprawdza się również to, kto przejął majątek i czy wiedział o zadłużeniu. Inaczej będzie oceniana zwykła sprzedaż za cenę rynkową, a inaczej darowizna dla członka rodziny albo sprzedaż wartościowej nieruchomości za niewielką część jej wartości.

Każdą taką sprawę należy oceniać osobno. Samo pokrewieństwo z dłużnikiem albo niska cena jeszcze nie rozstrzygają sprawy, ale są ważnym sygnałem, że warto dokładnie przyjrzeć się transakcji – mówi Piotr Brzostowiecki, Prezes Zarządu firmy windykacyjnej Solventoir sp. z o.o.

Ile czasu jest na złożenie skargi pauliańskiej?

Wierzyciel ma pięć lat od dnia, w którym dłużnik dokonał przepisania swojego majątku na kogoś innego. Po upływie tego terminu nie można już żądać uznania tej czynności za bezskuteczną wobec wierzyciela.

Czas liczy się więc od sprzedaży, darowizny lub innego sposobu przekazania majątku, a nie od chwili, w której wierzyciel dowiedział się o tej czynności. Dlatego ustalenia dotyczące majątku dłużnika warto rozpocząć możliwie szybko.

Czy brak majątku dłużnika oznacza koniec windykacji?

sprawiedliwość-dla-wierzyciela

Brak majątku u dłużnika nie musi oznaczać, że należności za niezapłaconą fakturę nie da się już odzyskać. Istnieją na to realne szanse. Należy sprawdzić, czy dłużnik wcześniej miał samochody, maszyny, nieruchomości bądź inne składniki majątku. Następnie trzeba ustalić, kiedy i komu je przekazał.

Każda sprawa wymaga osobnej oceny. Znaczenie mają dokumenty, terminy, sposób przekazania majątku oraz relacje pomiędzy dłużnikiem a jego nowym właścicielem. Solventoir analizuje te informacje już w trakcie prowadzenia windykacji, aby możliwie wcześnie ocenić, jakie działania mogą zwiększyć szansę na odzyskanie pieniędzy.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Lexpuls

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.