Podział majątku wspólnego po rozwodzie co do zasady odbywa się po równo. W polskim prawie obowiązuje zasada, że udziały małżonków w majątku wspólnym są równe, niezależnie od tego, kto faktycznie więcej zarabiał. Od tej reguły istnieje jednak wyjątek – możliwość ustalenia nierównych udziałów.

W praktyce sądowej jest to jednak jedno z najczęściej źle rozumianych zagadnień. Wielu uczestników postępowania wychodzi z założenia, że „skoro więcej zarabiałem” albo „skoro druga strona mnie zdradziła”, to automatycznie należy jej się większa część majątku. Już na wstępie należy zaznaczyć, że takie podejście niemal zawsze kończy się rozczarowaniem.

Nierówny podział majątku – zasada i wyjątek

Sąd może ustalić nierówne udziały w majątku wspólnym wyłącznie wtedy, gdy spełnione są łącznie dwa warunki, które w praktyce stanowią podstawowe argumenty za nierównym podziałem majątku:

1. istnieją ważne powody

2. stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku był rażąco nierówny

Obie te przesłanki muszą zostać wykazane jednocześnie. Brak któregokolwiek z powyższych elementów prowadzi do oddalenia wniosku – nawet w sytuacji, gdy jedna ze stron subiektywnie czuje się pokrzywdzona lub niesprawiedliwie potraktowana.

📜 Podstawa prawna (kliknij żeby rozwinąć)

Podstawa prawna dla tych zasad wynika z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (KRO):

§ 1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.
§ 2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.
§ 3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.’

To podkreśla konieczność łącznego spełnienia przesłanek.

Przykładowo, Sąd Najwyższy w wyroku z 26 stycznia 2005 r. (sygn. IV CK 331/04) stwierdził: 'Nierówne udziały w majątku wspólnym mogą być ustalone tylko wtedy, gdy łącznie występują ważne powody i nierówny stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku.’”


Co sąd rozumie przez „ważne powody”? Argumenty za nierównym podziałem

„Ważny powód” to nie pojęcie emocjonalne – sąd nie bada w takiej sytuacji poczucia krzywdy, lecz konkretne zachowania, które naruszały podstawowe obowiązki małżeńskie w sferze ekonomicznej.

W praktyce sądy za ważne powody uznają m.in.:

Rażące i długotrwałe uchylanie się od pracy

Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów w sprawach o nierówny podział majątku jest świadome i długotrwałe uchylanie się jednego z małżonków od pracy zarobkowej. Nie chodzi tu jednak o każdą przerwę w zatrudnieniu, lecz o sytuację, w której brak aktywności zawodowej miał charakter zawiniony i trwały.

Sąd bada przede wszystkim, czy dany małżonek:

▪ posiadał realną zdolność do pracy,
▪ dysponował kwalifikacjami lub doświadczeniem umożliwiającym podjęcie zatrudnienia,
▪ miał faktyczną możliwość znalezienia pracy, a mimo to świadomie i uporczywie nie podejmował żadnych działań w tym kierunku, korzystając jednocześnie z dochodów osiąganych przez drugą stronę.

Istotne znaczenie ma również czas trwania takiej postawy. Krótkotrwałe bezrobocie, zmiana pracy, czasowe trudności na rynku pracy czy okresowe pozostawanie bez zatrudnienia co do zasady nie stanowią podstawy do ustalenia nierównych udziałów. Podobnie oceniane są sytuacje, w których brak pracy wynikał z przyczyn obiektywnych, takich jak choroba, niepełnosprawność, konieczność sprawowania opieki nad dziećmi lub innym członkiem rodziny.

Dopiero wtedy, gdy bierność zawodowa ma charakter długotrwały, nie znajduje racjonalnego uzasadnienia i prowadzi do przerzucenia ciężaru utrzymania rodziny wyłącznie na drugiego małżonka, sąd może uznać ją za ważny powód przemawiający za nierównym podziałem majątku wspólnego.

📜 Orzecznictwo SN: uchylanie się od pracy jako ważny powód (kliknij żeby rozwinąć)

Jak wynika z orzecznictwa, np. w wyroku Sądu Najwyższego z 5 maja 2006 r. (sygn. III CK 548/05):

„Długotrwałe i zawinione uchylanie się od pracy zarobkowej, przy jednoczesnym korzystaniu z dochodów współmałżonka, stanowi ważny powód w rozumieniu art. 43 § 2 KRO.”

To potwierdza, że sąd wymaga dowodów na zawinienie i długotrwałość.

Trwonienie majątku wspólnego

Kolejnym argumentem, który może zostać uwzględniony przez sąd przy rozważaniu nierównego podziału majątku, jest trwonienie majątku wspólnego przez jednego z małżonków. Pojęcie to odnosi się do działań polegających na nieuzasadnionym, nieodpowiedzialnym lub sprzecznym z interesem rodziny wydatkowaniu wspólnych środków.

W praktyce sądowej najczęściej chodzi o sytuacje, w których jeden z małżonków:

▪ przeznaczał znaczne kwoty na hazard,
▪ finansował nałogi, takie jak alkoholizm lub narkomania,
▪ zaciągał kredyty, pożyczki lub inne zobowiązania bez wiedzy i zgody drugiej strony,
▪ wydawał środki na cele całkowicie niezwiązane z potrzebami rodziny, np. na utrzymywanie osób trzecich lub prowadzenie ryzykownych, nieprzemyślanych przedsięwzięć.

Kluczowe znaczenie ma jednak skala i powtarzalność takich działań. Jednorazowy błąd, nietrafiona decyzja finansowa czy nawet nieudana inwestycja co do zasady nie stanowią podstawy do ustalenia nierównych udziałów. Sąd bierze pod uwagę wyłącznie takie zachowania, które miały charakter systematyczny, były podejmowane świadomie i prowadziły do realnego uszczuplenia majątku wspólnego.

Istotne jest również to, czy działania jednego z małżonków:

  • były ukrywane przed drugą stroną,
  • odbywały się wbrew jej wyraźnemu sprzeciwowi,
  • powodowały zadłużenie lub pogorszenie sytuacji materialnej rodziny.

Jeżeli trwonienie majątku miało charakter długotrwały i rażący, a jego skutki finansowe były odczuwalne dla całej rodziny, sąd może uznać je za ważny powód przemawiający za nierównym podziałem majątku wspólnego.

Brak jakiegokolwiek zaangażowania w życie rodzinne

Wbrew powszechnym opiniom, wkład w powstanie majątku wspólnego nie ogranicza się wyłącznie do osiągania dochodów. W postępowaniach o podział majątku sąd ocenia również niematerialne formy zaangażowania, które pośrednio umożliwiały jego zgromadzenie.

Pod uwagę brane są w szczególności:

▪ prowadzenie gospodarstwa domowego,
▪ sprawowanie codziennej opieki nad dziećmi,
▪ organizacja życia rodzinnego,
▪ stworzenie warunków pozwalających drugiemu małżonkowi na rozwój zawodowy, w tym przejęcie obowiązków domowych w okresach intensywnej pracy lub nauki.

Tego rodzaju aktywność, choć nieprzekładająca się bezpośrednio na dochody, jest przez sądy traktowana jako pełnoprawny wkład w budowę majątku wspólnego i co do zasady przemawia przeciwko ustalaniu nierównych udziałów.

Inaczej oceniane są jednak sytuacje, w których jeden z małżonków całkowicie uchylał się zarówno od pracy zarobkowej, jak i od obowiązków domowych i rodzinnych, nie podejmując żadnych realnych działań na rzecz funkcjonowania rodziny. Jeżeli taka postawa miała charakter długotrwały i nie znajdowała racjonalnego uzasadnienia, sąd może uznać ją za okoliczność obciążającą.

Szczególne znaczenie ma przy tym fakt, czy małżonek bierny:

  • korzystał z dochodów osiąganych przez drugą stronę,
  • nie uczestniczył w wychowaniu dzieci ani prowadzeniu domu,
  • nie podejmował prób zmiany swojej sytuacji.

W takich przypadkach brak jakiegokolwiek zaangażowania w życie rodzinne, połączony z czerpaniem korzyści z pracy drugiego małżonka, może zostać zakwalifikowany jako ważny powód uzasadniający nierówny podział majątku wspólnego.

📜 Przykład orzecznictwa SN (kliknij żeby rozwinąć)

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 30 listopada 2016 r. (sygn. V CSK 129/16):

„Całkowity brak wkładu w gospodarstwo domowe i wychowanie dzieci, przy jednoczesnym pasożytowaniu na dochodach współmałżonka, stanowi rażącą nierówność przyczynienia się do majątku wspólnego w świetle art. 43 § 3 KRO.”


Stopień przyczynienia się do powstania majątku

Wskazane wyżej okoliczności (uchylanie się od pracy, trwonienie majątku czy brak zaangażowania w życie rodzinne) same w sobie nie są jeszcze wystarczające, aby sąd ustalił nierówne udziały w majątku wspólnym. Stanowią one bowiem tzw. ważne powody. Drugim, równie istotnym elementem jest ustalenie stopnia przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego. Dopiero łączne wystąpienie obu tych przesłanek pozwala sądowi odejść od zasady równości udziałów.

W tym zakresie sąd dokonuje konkretnej i szczegółowej analizy, kto i w jakim stopniu faktycznie przyczynił się do zgromadzenia majątku. Pod uwagę brane są w szczególności:

▪ wysokość i stabilność osiąganych dochodów,
▪ regularność pracy zarobkowej,
▪ okresy bierności zawodowej oraz ich przyczyny,
▪ wkład w rozwój przedsiębiorstwa, działalności gospodarczej lub inwestycji,
▪ rzeczywiste zaangażowanie w sprawy finansowe rodziny.

Należy podkreślić, że sama różnica w wysokości zarobków nie przesądza jeszcze o nierównym stopniu przyczynienia się do powstania majątku wspólnego. Nawet istotna i długotrwała dysproporcja dochodów – np. 15 000 zł wobec 5 000 zł miesięcznie – nie stanowi automatycznie podstawy do ustalenia nierównych udziałów.

Dla oceny tej przesłanki sąd bada bowiem nie tylko wysokość osiąganych dochodów, lecz cały sposób funkcjonowania małżeństwa. Różnice w zarobkach często wynikają z przyjętego i akceptowanego przez oboje małżonków modelu życia rodzinnego, w którym jedna strona koncentruje się na pracy zawodowej, a druga przejmuje obowiązki domowe lub opiekę nad dziećmi.

Dopiero wtedy, gdy różnica w przyczynieniu się do powstania majątku polega nie tylko na wyższych zarobkach jednej strony, lecz także na braku realnego wkładu drugiego małżonka – zarówno finansowego, jak i niematerialnego – i ma charakter rażący oraz długotrwały, sąd może uznać tę przesłankę za spełnioną.

Przykład z praktyki

Małżonkowie pozostawali w związku małżeńskim przez 12 lat. W tym czasie mąż pracował zawodowo i osiągał stabilne dochody, natomiast żona przez kilka lat nie podejmowała pracy zarobkowej. Po rozwodzie mąż wystąpił z wnioskiem o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, argumentując, że to on w całości finansował utrzymanie rodziny oraz zgromadzenie majątku.

W toku postępowania ustalono jednak, że:

  • brak aktywności zawodowej żony był wspólnie uzgodniony,
  • żona sprawowała stałą opiekę nad dziećmi i prowadziła gospodarstwo domowe,
  • jej zaangażowanie umożliwiało mężowi rozwój zawodowy i regularne osiąganie dochodów,
  • nie doszło do trwonienia majątku ani rażącego uchylania się od obowiązków rodzinnych.

Sąd uznał, że mimo wyraźnej różnicy w wysokości dochodów, stopień przyczynienia się obojga małżonków do powstania majątku był porównywalny, a wskazane przez wnioskodawcę okoliczności nie stanowiły „ważnych powodów” w rozumieniu przepisów. W konsekwencji wniosek o nierówny podział majątku został oddalony, a udziały małżonków ustalono po 50%.


Argumenty, które NIE wystarczą

W praktyce sądowej regularnie pojawiają się argumenty, które brzmią przekonująco dla strony, ale nie mają znaczenia prawnego.

Do najczęstszych należą:

Zdrada małżeńska
DLACZEGO NIE
Zdrada może mieć znaczenie przy ustalaniu winy w rozwodzie, ale sama w sobie nie wpływa na wysokość udziałów w majątku wspólnym.
„Ja więcej zarabiałem”
DLACZEGO NIE
Wyższe dochody nie przesądzają o nierównym podziale. Sąd bada całokształt funkcjonowania małżeństwa, a nie tylko wysokość zarobków.
Poczucie niesprawiedliwości
DLACZEGO NIE
Emocje i subiektywne odczucia nie zastępują dowodów. Postępowanie dowodowe opiera się na faktach, a nie narracji strony.
Majątek zapisany na mnie
DLACZEGO NIE
Wpis własności nie decyduje o przynależności do majątku osobistego, jeżeli składnik został nabyty w czasie trwania wspólności majątkowej.
„To ja wziąłem kredyt”
DLACZEGO NIE
Decydujące znaczenie ma cel zobowiązania. Jeżeli kredyt służył rodzinie, nie uzasadnia ustalenia nierównych udziałów.
Nietrafione decyzje finansowe
DLACZEGO NIE
Błędy inwestycyjne lub brak zaradności finansowej nie są równoznaczne z trwonieniem majątku, jeżeli nie miały charakteru rażącego.
„Ja ogarniałem formalności”
DLACZEGO NIE
Zajmowanie się sprawami urzędowymi lub organizacyjnymi nie stanowi samodzielnej podstawy do ustalenia nierównych udziałów.
Brak zainteresowania finansami
DLACZEGO NIE
Jeżeli taki podział ról był akceptowany przez oboje małżonków w toku trwania małżeństwa, nie uzasadnia nierównego podziału majątku.
„Ja byłem motorem rodziny”
DLACZEGO NIE
Ogólna ocena własnej roli w małżeństwie nie ma znaczenia prawnego bez wykazania rażąco większego, mierzalnego wkładu w powstanie majątku.
📜 Przykład orzeczenia SN (kliknij żeby rozwinąć)

Potwierdza to orzecznictwo, np. wyrok Sądu Najwyższego z 9 maja 2018 r. (sygn. IV CSK 90/18):

„Regulacja art. 43 § 2 KRO formułuje dwie przesłanki ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym, które muszą wystąpić łącznie i które uzasadniają odstąpienie od zasady równości udziałów.’ Emocje czy zdrada nie zastępują tych przesłanek.”


Znaczenie dowodów w sprawie o nierówny podział

W sprawach o nierówny podział majątku dowody są kluczowe. Najczęściej są to:

▪ Dokumenty finansowe

▪ Umowy i zestawienia wydatków

▪ Historia rachunków bankowych

▪ Zeznania świadków

▪ Dokumentacja dotycząca leczenia lub uzależnień

Ważne: brak dowodów spowoduje, że nawet logiczny argument nie zostanie uwzględniony.


Czy nierówny podział majątku jest częstą praktyką?

Nie. W praktyce sądowej jest to rozwiązanie wyjątkowe. Zdecydowana większość spraw kończy się podziałem po 50/50, nawet jeśli różnice w zarobkach były znaczne.

Z tego względu wniosek o ustalenie nierównych udziałów powinien być dobrze przemyślany, oparty na faktach i przede wszystkim odpowiednio udokumentowany.


Wnioski i najczęściej zadawane pytania

Nierówny podział majątku wspólnego po rozwodzie jest w polskim prawie rozwiązaniem wyjątkowym, a nie regułą. Sam fakt wyższych zarobków jednego z małżonków, zdrady czy subiektywnego poczucia niesprawiedliwości nie stanowi wystarczającej podstawy do odejścia od zasady równych udziałów.

Aby sąd mógł ustalić nierówne udziały, konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: istnienia tzw. ważnych powodów oraz wykazania rażąco nierównego stopnia przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego. Brak któregokolwiek z tych elementów prowadzi co do zasady do oddalenia wniosku.

W praktyce oznacza to, że powodzenie wniosku o nierówny podział majątku zależy nie od narracji strony, lecz od konkretnych faktów i dowodów, takich jak dokumenty finansowe, historia rachunków bankowych czy zeznania świadków. Sąd ocenia całokształt funkcjonowania małżeństwa, w tym zarówno aktywność zawodową, jak i zaangażowanie w życie rodzinne.

Z tego względu każda sprawa o nierówny podział majątku wymaga indywidualnej i realistycznej oceny jeszcze przed złożeniem wniosku. W wielu przypadkach bardziej zasadne okazuje się przygotowanie się do podziału po równo, niż opieranie strategii procesowej na argumentach, które w praktyce nie znajdują potwierdzenia w orzecznictwie.

Czy nierówny podział majątku można ustalić już w wyroku rozwodowym?

Co do zasady nie. Kwestia podziału majątku wspólnego rozpoznawana jest w odrębnym postępowaniu po prawomocnym rozwodzie, chyba że podział nie spowoduje nadmiernej zwłoki w sprawie rozwodowej.

Czy brak pracy jednego z małżonków zawsze działa na jego niekorzyść?

Nie. Brak aktywności zawodowej nie jest sam w sobie argumentem za nierównym podziałem, jeżeli był uzasadniony sytuacją rodzinną, zdrowotną lub wspólnie zaakceptowanym podziałem ról w małżeństwie.

Czy prowadzenie działalności gospodarczej przez jednego z małżonków ma znaczenie przy ustalaniu udziałów?

Tak, ale nie automatycznie. Sąd bada, czy rozwój działalności był możliwy dzięki wsparciu drugiego małżonka oraz czy faktyczny wkład w jej funkcjonowanie był rażąco nierówny.

Czy nierówny podział majątku wpływa na podział długów?

Nie bezpośrednio. Ustalenie nierównych udziałów dotyczy wartości majątku wspólnego, natomiast odpowiedzialność za zobowiązania rozpatrywana jest odrębnie, z uwzględnieniem celu ich zaciągnięcia.

Czy można żądać nierównego podziału tylko w odniesieniu do jednego składnika majątku?

Zasadniczo nie. Sąd ustala udziały w całym majątku wspólnym, a nie tylko w wybranych jego elementach, choć poszczególne składniki mogą być przyznane różnym stronom z obowiązkiem spłat lub dopłat.

Czy wcześniejsza umowa majątkowa małżeńska wyklucza nierówny podział?

Jeżeli między małżonkami obowiązywała rozdzielność majątkowa, nie dochodzi do podziału majątku wspólnego. W przypadku modyfikowanych ustrojów majątkowych konieczna jest każdorazowo analiza ich treści i zakresu obowiązywania.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontakt

Na wzgórzu 6/C, Wrocław, 50-004

O prawie, podatkach i księgowości słów kilka

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2025

Indeks
LexPULS
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.